Ekonomia z drugiej strony

Lipiec 28th, 2009

ekonomia2Jest to dział nauki zajmujący się potrzebami ludzkimi oraz niewystarczającą ilością zasobów, którą trzeba jakoś podzielić. To z natury nauka społeczna. Porusza takie dziedziny jak produkcja, dystrybucja, aż wreszcie konsumpcja dóbr i usług. Problem z ekonomią jest taki, że owszem dawniej była to nauka społeczna. Obecnie zaś przekształciła się bardziej w ekonometrię, czyli ograniczenie się do wzorków itd. Takie przynajmniej można obecnie odnieść wrażenie. Wiadomo jednak, że ci zapatrzeni w cyferki ludzie widzą w nich więcej niż tylko liczby, znają ich przyczyny i następstwa – to trochę jak w Matrixie, patrzą na ekran i zamiast cyfr widzą obrazy.

Wyrażenie ekonomia jest pochodzenia greckiego i po raz pierwszy pojawiło się u Ksenofonta. Jednak wówczas uważano je za określenie sposobów prowadzenia gospodarstwa domowego. Do dzisiaj ekonomia domu rodzinnego jest bardzo istotnym szczegółem życia codziennego i rzeczywiście wymaga nie lada sztuki. Trzeba bowiem opłacić wszystkie rachunki, dbać o mieszkanie, remontować, a przede wszystkim dobrze się odżywać. Wszystkie przecież aspekty życia codziennego powiązane są już z ekonomią!

Nowsze: Zmiana OFE Starsze: Mikroekonomia